kulturaonline

KRAKERS 2017 »

Skład na Zabłociu/ 21.04.-02.06.2017

Kurator: Krzysztof Marchlak/ Artyści: Piotr Bogatka, Blanka Dudek, Albert Jeżowski Stanisław Koba, Bogumił Książek, Krzysztof Marchlak, Jan Płatek, Michał Stonawski, Maria Wasilewska

Skład Solny przy ulicy Na Zjeździe 8 ma wiele funkcji, jednak to właśnie sztuka, w zaskakujący sposób, zaczęła budować jego nowe znaczenie. Budynek był magazynem soli, potem wojskowymi koszarami, by ostatecznie stać się siedzibą twórców i ich działań artystycznych. To tutaj funkcjonuje galeria Skład Solny, prezentująca z różną częstotliwością wystawy sztuki, to tutaj działają lub działali artyści związani z krakowską sceną artystyczną, tworząc miejsce spotkań i rozmów różnych pokoleń artystów. Tożsamość tego miejsca jest ciągle budowana i rozwijana. 

 

W 1787 wzniesiono budynek, którego historia i architektura do dzisiaj buduje tożsamość Zabłocia. Horyzontalną fasadę wzbogaca mural zrealizowany w ramach projektu Skład poezji: Kraków-Reykjavik w 2013 roku, z parteru zaaranżowanego na sale prób wydobywają się dźwięki instrumentów, wczesnym rankiem pracownicy biur otwierają drzwi budynku po to, aby zostały one zamknięte późną nocą, przez artystów, których przez okna można obserwować przy pracy. Tak, Skład Solny przy ulicy Na Zjeździe 8 ma wiele funkcji, jednak to właśnie sztuka, w zaskakujący sposób, zaczęła budować jego nowe znaczenie. Budynek był magazynem soli, potem wojskowymi koszarami, by ostatecznie stać się siedzibą twórców i ich działań artystycznych. To tutaj funkcjonuje galeria Skład Solny, prezentująca z różną częstotliwością wystawy sztuki, to tutaj działają lub działali artyści związani z krakowską sceną artystyczną, tworząc miejsce spotkań i rozmów różnych pokoleń artystów. Tożsamość tego miejsca jest ciągle budowana i rozwijana. 

Artyści prezentowani na wystawie to tylko część twórców, którzy wpłynęli na ugruntowanie się statusu budynku jako miejsca artystów. Nie sposób zebrać wszystkich, którzy w większym lub mniejszym stopniu, na przestrzeni wielu lat pracowali, odwiedzali, przebywali w pokojach, które ciągną się wzdłuż obszernego korytarza. Głównym założeniem wystawy jest prezentacja działalności osób, których współdzielenie przestrzeni wynikło przypadkowo, a co za tym idzie zadaje pytanie w jaki sposób przypadek ten wpłynął na ich twórczość. Galeria Olympia stała się naturalnym miejscem prezentacji prac, ze względu na jej położenie można uznać ją za sąsiada Składu Solnego. Co więcej sama właścicielka galerii, Olimpia Maciejewska, często była gościem odwiedzającym to zabytkowe miejsce i artystów. Drugim powodem powstania tej wystawy, jest próba znalezienia odpowiedzi na temat przyszłości budynku przy ulicy Na Zjeździe 8. Jego położenie, wielkość oraz rozległy plac wokół są “łakomym kąskiem” dla nowych inwestorów. Na skutek rozwoju dzielnicy Podgórze, obiekt ten stał się atrakcyjny, a jego dotychczasowa funkcja, można zadać pytanie niewystarczająca? Nieopłacalna? Mało ważna? W 2014 roku pisano o możliwości realizacji w tym miejscu Klastra Przemysłów Kreatywnych, w 2015 już o Bibliotece Krakowskiej łączącej kilka mniejszych, scalających je centralizujących, 2016 rok przyniósł nowe propozycje. Być może jest to jedna z ostatnich szans na poznanie i przyjrzenie się bliżej temu, co dzieje się wewnątrz Składu Solnego.

Tegoroczny Krakers Gallery Weekend, konfrontuje uczestników z tematem awangardy. Kraków, w którym twórczość polskich artystów awangardowych jest bardzo widoczna, zachęca do zadania pytania, w jakim stopniu historia ta wpływa na współczesnych twórców. Podczas oglądania prac zachęcam do wielowymiarowego spoglądania na prace artystów.

Krzysztof Marchlak