12.10.2018| Betel »

SALON ODRZUCONYCH

Persony Non Grata łączcie się!           

BOGATKA, GROCHOWSKA, JEŻOWSKI, KOŚCISZ, KSIĄŻEK, MARKOWSKI, VETULANI, SITARZ                       

Sławny Filozof ogłosił kiedyś, że człowiek jest istotą stworzoną do życia w Centralnym Salonie więcej niż pszczoła lub jakiekolwiek zwierzę żyjące w stadzie, to  jasną jest rzeczą. Taki zaś który z natury, a nie przez przypadek żyje poza Salonem, jest albo nędznikiem, albo nadludzką istotą jak ten, którego piętnuje Homer, jako >człowieka bez rodu, bez prawa, bez własnego ogniska<, będąc odosobniony, jak ten kamień wyłączony w grze w kości.  

Opinia ta wydaje się oczywista, niemniej taką nie jest. Świadczą o tym liczne przykłady  półbogów/ półbestii ( .PNG): autsajderów, apatrydów, anarchistów, którzy przynależność do Centralnego Salonu lekceważą, mają za nic.

 

Czują się tam: obserwowani, szpiegowani, szacowani, cenzurowani, sterowani, otaksowani, wyceniani, stemplowani, pouczani, spętani, łupieni, represjonowani, upodlani, egzaminowani, zaszczuci, wyszydzani, uciskani, grabieni, wyzyskiwani, sądzeni, manipulowani, sprzedawani, wcielani, poprawiani, socjalizowani, karani, bezdomni.

Za fasadą każdego sennego miasteczka – Myślenic czy Krakowa -  tkwi system kontroli społecznej niszczący genetycznego .PNG, przybysza z nory pierwotnego „Nic” – egzystencjalnego apatrydy sprzed konwencjonalnego dobra i zła, piękna i szpetoty, prawdy i fałszu, wiary i ateizmu, kultury i cywilizacji.  Komitet Centralny Salonu [KCS] tworzy transparentne „Państwo Słońca”, gdzie każde .PNG ma być urabiane przez policjantów i obserwowane przez agentów, którzy w siłowni kontroli społecznej trenują politykę historyczną, kulturalną, religijną, estetyczną i naukową.

Propaganda Centralnego Salonu [PCS] wgaduje w każdego udomowionego png system językowego „My”, wciska go w  kokon, którym pęta go i niewoli. Specjaliści od socjalnej gimnastyki okręcają mu wokół szyi obrożę splecioną ze strachu odrzucenia, aby wodzić go po pałacowych komnatach, i ze smagania szpicrutą prestiżu czerpać sadystyczną przyjemność. Pejcz konformizmu spada na plecy Estetycznego Niewolnika, aż w końcu przypomina on obraz manekina na wystawie galerii handlowej. 

.PNG pozostaje zawsze mistycznym Nikim, bo woli zginąć pozbawiony posady, dźgnięty nożem lub poczęstowany cykutą niżeli praktykować zgubną sztukę ketmana, co wykoślawia twarz. Ale żeby być Nikim, trzeba  być Kimś: Psem Niebiańskim! Żyjącym poza zasięgiem strzelców wyborowych każdej władzy centralnego salonu.

Ot,  i cała tajemnica istnienia .PNG: Nie dać się zabić przez ludzi, którym wmówiono, że są kimś więcej niż NIC. Persony Non Grata łączcie się! 

Piotr Bartula, Szkic do portretu .PNG  (Persona Non Grata)